Schudnij Na Wiosnę! Zamów Ułożony Pod Ciebie Jadłospis Diety Proteinowej Kliknij TUTAJ
![]()
Achille Castiglioni to jeden z najważniejszych projektantów XX wieku, przez wielu nazywany „Ojcem włoskiego designu”. W czasie swojej wielkiej kariery Achille zaprojektował i stworzył ponad 150 produktów, dla znanych i popularnych marek jak: Flos, Zanotta czy Alessi.
Większość z tych wspaniałych przedmiotów stało się ikonami wnętrzarskiej mody i są nimi do dziś. Współpraca z marką Flos, włoskim producentem oświetlenia była dla Achille bardzo owocna, ponieważ w czasie tej współpracy powstało wiele pomysłowych i ciekawych produktów.
Jednym z nich jest minimalistyczny projekt lampy Arco, którą zaprojektował wraz z bratem Pierem Giacomo w 1962. Arco była wówczas bardzo nowoczesnym i stylowym dodatkiem do wnętrza. Wykonana z aluminium, stała na ciężkiej, marmurowej podstawie. Inspiracją dla tego projektu była lampa uliczna, której strumień światła był skierowany w dół.


Achille Castiglioni tworzył proste i bardzo użytkowe przedmioty. Był zwolennikiem stylu oszczędnego wręcz minimalistycznego, w którym decydującą rolę odgrywały materiały z jakich wykonano przedmioty codziennego użytku. Achille starł się w swoich projektach wykorzystywać jak najmniejszą ilość materiału, zawsze najlepszej jakości, ale dążył przy tym do osiągnięcia jak najlepszych efektów, dlatego jego wszystkie projekty są proste, ale mają w sobie charakter, styl i klasę.
Achille Castiglioni uwielbiał wykorzystywać przedmioty już istniejące i nadawać im nowe funkcje i przeznaczenie. Tak powstał projekt Mezzadro, krzesła wzorowanego na siedzisku traktora czy Sella wzorowana na siodełku rowerowym.
Oba projekty powstały w 1957 roku dla włoskiej firmy Zanotta i do dziś stanowią klasykę włoskiego stylu.


Jednym z ostatnich projektów wielkiego projektanta była lampa Diabolo jaką zaprojektował dla włoskiej marki Flos. Wykonana z lakierowanego aluminium, w której wszystkie przewody zostały schowane w specjalnej obudowie. Jej cena to prawie 600 euro.

Tekst komercyjny


ostatnia lampa w kształcie znaku zapytania jest fajna
coolowe jest to krzesło z siedziskiem rowerowym, ciekawe tylko jak się na tym siedzi, bo podstawę ma chyba bujaną?
Nie wiem dlaczego, ale coś mnie irytuje we włoskim designie. Jak już jakiś element przyciągnie mój wzrok, to zaraz zauważam coś, co według mnie psuje cały koncept. Często są to jakieś zupełne drobiazgi, wykończenia, co tym bardziej irytuje, bo taki drobiażdżek decyduje o charakterze całości
bardzo lubię włoski design subtelny, zawsze na czasie tylko szkoda, że taki drogi