Nigdy dość wnętrza w stylu skandynawskim

Tagi

dom, skandynawski, styl, Szwecja, wnętrza
Nigdy dość wnętrza w stylu skandynawskim

Dla tych, którzy kochają wnętrza w stylu skandynawskim i nigdy nie mają dość ich oglądania, chciałbym pokazać kilka ciekawie urządzonych mieszkań. Podstawowym kolorem w tych wnętrzach jest oczywiście kolor biały, do którego umiejętnie wprowadzone zostały inne kolory, jak czarny, czerwony, ciepłe brązy i żółty. Wnętrza są bardzoprosto urządzone, jest w nich mnóstwo światła i powietrza, przez co wyglądają na dośc duże.

kuchnia

kuchnia1

jadalnia1

salon5

sypialnia3

sypialnia31

sypialnia11

Modnie urządzone 33m2

8 Komentarzy do “Nigdy dość wnętrza w stylu skandynawskim”

  1. majka mówi:

    Dziękuję Majka

  2. Monika mówi:

    Ja tez nigdy nie mam dosc! Dzieki. Monika

  3. majka mówi:

    Dopisuje sie tutaj chociaz temat nie ten. Proszę znajdź coś na temat drewnianych domów. Mam dylemat: jak bedzie ładniej: drewniany dom pomalowany np. na średnio ciemną zieleń i do tego jasno zielone ramy okien i okiennice czy odwrotnie. Lub też 2 kontrastowe kolory. Właśnie jestem w trakcie projektowania kolorów ścian zewnętrznych. Wydrukowałam z internetu różne wzory i kolory okiennic i sama widziałam w Norwegii przepiękne kombinacje kolorystyczne ścian domów, okien i okiennic ale nie mogę się zdecydować. Widziałam w Wielkich projektach jak maluje się deski na kilka kolorów i potem wybiera. Chałupa do przeniesienia jest w tej chwili pomalowana na kolor żółto-pomarańczowy i wygląda fajnie ale wolałabym chyba jednak coś bardziej spokojnego. Próbowałam żółty dom z wrzosowym oknem i okiennicą ale chyba jednak nie. A jaki ma być kolor dachu ? Może znajdziesz gdzieś zdjęcia drewnianych domów w stylu skandynawskim. Pozdrawiam Majka

  4. Kasia mówi:

    Czesc Maja. Mam taki sam problem. Jezeli znajdziesz cos prosze podaj adres. Kasia

  5. Majka mówi:

    Nic nie znalazłam ale cieszę się, że nie jestem osmotniona. W każdym razie postanowiłam dach zrobić neutralny czyli ze zwykłego metalu o srebrzystej barwie chociaż podobają mi się też dachy zielone. A z tym przeniesieniem chałupy to jest tak dużo problemów, że w tej chwili odradzam wszystkim chętnym takie przedsięwzięcie o ile nie chcą się zestresować. Poza tym jak już pisałam trzeba załatwić identyczne formalności jak przy budowie nowego domu i wydać duże pieniądze na projekt. Ale zupełnie odbiegam od tematu stylu skandynawskiego wiec kończę i pozdrawiam Anię i Kasię

  6. ania mówi:

    Witaj Majka,

    Szkoda, że masz tyle problemów z przeniesiem chałupy. Wydawać by sie mogło, że to nie jest trudne, a tu proszę, tyle formalnośco trzeba załątwiać.
    W każdym razie, życzę Ci powodzenia w tym przedsięwzięciu i serdecznie Cie pozdrawiam:)

  7. majka mówi:

    Aniu Dziekuje za wsparcie. Moze za kilka lat bede bardzo zadowolona i zapomne o wszystkich problemach zwiazanych z przenoszeniem chalupy ale to dotyczy takze budowy nowych domów i w Wielkich projektach naoglądałam się jak budowanie wygląda “od kuchni”. Tylko jeżeli ktoś ma dużo pieniędzy na taki cel to problemy są dużo mniejsze a jak się dysponuje skromnym budżetem to wiadomo. W następnym tygodniu mają być wytyczane punkty pod fundamenty. Wykonawca, kiedy pokazałam mu zdjęcia stodoły przerobionej w stylu skandynawskim, nie był zachwycony i orzekł, że wiele pomysłów jest po prostu niepraktycznych i pewnie to tylko wnętrze spreparowane do zdjęć a nie autentyczne do zamieszkania. Najbardziej zszokował go mój pomysł zostawienia zniszczonych podłóg i pomalowania ich na biało. Chyba będę musiała ostro walczyć o swoje koncepcje. Pozdrowienia Majka

  8. majka mówi:

    Aniu
    Wczoraj zostały wylane fundamenty pod chałupę. Jednak przyjechała gruszka ponieważ tak jest szybciej i beton lepszy. Ale musiałam zrezygnować z betonowych podłóg w kuchni, w ganku i na tarasie ponieważ to kosztowałoby dużo drożej niż podłogi drewniane. Na tarasie mają być deski chyba osikowe lub olchowe, nie pamiętam,które nie niszczą się pod wpływem wody tak jak sosnowe. Uczestniczyłam w wytyczaniu fundamentów i nawet przesunęłam trochę ścianę łazienki, żeby ją powiększyć a zmniejszyłam kuchnię, która i tak ma być połączona na połowie długości z pokojem. Czułam się trochę jak w Wieklkich projektach. A propos: teraz nowe odcinki są tylko w sobotę o 17-tej 40-ci. Dom ma być rozłożony i złożony do 20-tego lipca. Byłoby super gdyby tak się udało. Pozdrawiam Majka


Skomentuj

Prawa autorskie © 2014 WNĘTRZATOR. Zaprojektowane przez Wefunction. Zaprojektowane przez Woo Themes